
ART. Kobiety i sport. One grały by wygrać
Code: 9788328120969| egmont.pl | | Przejdź do sklepu |
| alemaluch.pl | 33,31 zł dostępny | Przejdź do sklepu |
Tenisistka Bilie Jean King zmieniła świat sportu – udowodniła, że kobiety wcale nie są „słabą płcią” i sprawiła, że miliony uwierzyły w siebie – wreszcie mogły trenować i sięgać po sportowe trofea, tak samo jak mężczyźni. Ci z kolei wreszcie dostrzegli sportowy potencjał swoich córek - prawdziwy efekt „kuli śnieżnej”. Kobiety uwierzyły, że sportowa rywalizacja, która dodaje odwagi, jest także dla nich. Trudno zresztą ocenić czy była to Bilie Jean, bo może dokonała tego Gertrude Elderle, która przepłynęła kanał La Manche w 1926 roku, czym ustanowiła nowy rekord, pokonując mężczyzn. Wiedziała, że musi zacisnąć zęby i wytrwale trenować, bo dziennikarze nazwali ją zbyt słabą. To dało jej siłę.
Po tym wyczynie, pływanie stało się najpopularniejszym sportem wśród kobiet. A może była to Althea Gibson, tenisistka, pierwsza czarnoskóra zwyciężczyni Wimbledonu. Jej zwycięstwo w czasach segregacji rasowej było także walką o prawa obywatelskie.
